×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 679
Środa
24 Kwietnia 2019

Katedra i zamek w gronie 100 Pomników Historii !

20 kwietnia 2018 roku Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda w Pałacu Prezydenckim w Warszawie wręczył oficjalne dokumenty, potwierdzające uznanie dziesięciu kolejnych zabytków za Pomniki Historii. Wśród nich znalazł się zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie.

Źródło: zabytek.pl
fot. M. Czachorowski, wł. NID

Na uroczystość przybyli m.in.: prof. Piotr Gliński, wicepremier i Minister Kultury i Dziedzictw Narodowego; prof. Magdalena Gawin wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Generalny Konserwator Zabytków; Jarosław Sellin wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego; prof. Bogumiła Rouba przewodnicząca Rady Ochrony Zabytków przy Ministrze Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bartosz Skaldawski, p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz przedstawiciele nowych Pomników Historii.
Kwidzyński zabytek reprezentowany był przez ks. kan. Ignacego Najmowicza, Proboszcza Parafii pw. św. Jana Ewangelisty w Kwidzynie oraz dr Janusza Trupindę, Dyrektora Muzeum Zamkowego w Malborku.

Tego dnia do elitarnego grona dołączyły następujące obiekty: Twierdza Wisłoujście w Gdańsku, zespół dworsko-parkowy w Koszutach, zespół zamkowo-parkowy w Krasiczynie, zespół katedralno-zamkowy w Kwidzynie, zamek biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim, Wzgórze Tumskie w Płocku, zespół pałacowy z ogrodem i parkiem w Rogalinie, zespół dawnego klasztoru Norbertanek w Strzelnie, sanktuarium pielgrzymkowe w Świętej Lipce i ruiny zamku Krzyżtopór w Ujeździe. Od tej chwili lista liczy już 91 obiektów.

Uznanie obiektu za Pomnik Historii nie tylko podnosi rangę zabytku, ale przede wszystkim znacząco wpływa na jego promocję i atrakcyjność turystyczną.

100 Pomników Historii na stulecie odzyskania niepodległości.

Podczas swojego przemówienia Prezydent odsłonił nieco kulisy dzisiejszej uroczystości mówiąc:
Poprosiłem o to, byśmy mogli mieć w Polsce, na stulecie odzyskania niepodległości, na liście Pomników Historii, sto obiektów. Pan premier uśmiechnął się do mnie przed chwilą i mówi po cichutku: „Będzie ich troszkę ponad sto”.  Bardzo za to dziękuję, że ta lista Pomników Historii będzie uwzględniała te tak ważne i tak bliskie Polakom znane miejsca, które podziwiamy. Państwo je reprezentujecie.

Echo prezydenckiej wizyty w Kwidzynie

Podczas przemówienia wybrzmiał także miły akcent kwidzyński: Chciałem z całego serca podziękować za opiekę nad tą piękną, zabytkową substancją (…) Nad tymi wielkimi świadectwami naszych dziejów, czy w ogóle dziejów tych części dzisiejszej Polski. Bo przecież nie wszystkie z tych obiektów były zbudowane polskimi rękami. Niektóre były na przykład zbudowane przez krzyżaków, jak chociażby Kwidzyn – powiedział Prezydent zwracając w stronę ks. Najmowicza. Ale to jest bogactwo kultury europejskiej, które dzisiaj znajduje się w naszych rękach, które historia, które los nam powierzył. I dziękuję państwu z całego serca, że o nie dbacie.

Jak widać spotkanie Prezydenta Andrzeja Dudy z mieszkańcami Kwidzyna, które miało miejsce w 2016 roku, musiało wywrzeć ogromne wrażenie i dziś możemy się domyślać, że przyczyniło się także do nobilitacji kwidzyńskich zabytków.

Podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim obecni byli także przedstawiciele naszych władz samorządowych.

Więcej informacji o nowych pomnikach wysłuchać można w audycji Polskiego Radia "Cztery pory roku", wyemitowanej 27 kwietnia 2018 r., oraz przeczytać na stronie Narodowego Instytutu Dziedzictwa.

  • W kategorii Kultura

Pobiegli dla Żołnierzy Wyklętych !

Blisko 220 zawodników w południe przekroczyło linię startu Biegu Tropem Wilczym 2016 na stadionie w Gardei. Uczestnicy do wyboru mieli dwie trasy, łatwiejszą o długości ok. 2 000 metrów (dokładnie 1963 m. by uhonorować rok śmierci ostatniego Żołnierza Wyklętego) oraz bardziej wymagającą o długości 10 000 metrów.

Najszybciej na metę dobiegł Mateusz Guzman, który zajął I miejsce w kategorii mężczyzn na 10 000 m. Następny był Radosław Sadłos, a po nim Klaudiusz Walendziak. W kategorii kobiet najlepszą zawodniczką okazała się Daria Mitręga, która zajęła I miejsce. Po niej na metę dotarły Emilia Kaczorowska i Paulina Wiernicka.

Relacja wideo z tego wydarzenia już wkrótce !

  • W kategorii Sport

Konkurs plastyczny: "Żołnierze Wyklęci Pomorscy Konspiratorzy"

Zbliża się Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Zachęcamy młodzież gimnazjalną i ponadgimnazjalną do wzięcia udziału w konkursie plastycznym "Żołnierze Wyklęci Pomorscy Konspiratorzy".
Należy wykonać jeden rysunek w formie plakatu obrazującego życie i działalność niepodległościową ppor. Feliksa Selmanowicza ps. "Zagończyk" lub ppor. Zdzisława Badochy ps. "Żelazny", w oddziale partyzanckim mjr. Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki". Heroiczną postawę "Zagończyka" podczas śledztwa i rozprawy sądowej, czy też bohaterską śmierć "Żelaznego".

Konkurs zorganizowany został przez Poseł do Parlamentu Europejskiego Annę Fotygę oraz Europejskich Konserwatystów i Reformatorów.
Prace przesłać należy do 3 lutego (decyduje data stempla pocztowego) na adres: Biuro Poselskie Anny Fotygi, ul. 10 Lutego 5/1, 81-366 Gdynia

Szczegółowy regulamin konkursu można znaleźć na stronie www.fotyga.pl

  • W kategorii Kultura

Tekst kwidzyńskiego historyka w kwartalniku "Wyklęci"

Na rynku księgarskim ukazał się pierwszy numer ogólnopolskiego kwartalnika poświęconego żołnierzom wyklętym „Wyklęci”. Pierwszy numer bardzo solidnie wydany, liczący blisko 300 stron, niemalże w całości poświęcony jest majorowi Zygmuntowi Szendzielorzowi „Łupaszko” i 5. Wileńskiej Brygadzie Armii Krajowej.

Redaktorem naczelnym i inicjatorem powstania kwartalnika jest Kajetan Rajski, autor m.in. Wilcząt 1 i 2. Rozmów z dziećmi żołnierzy wyklętych. Wśród wielu znanych autorów m.in. prezesa Fundacji Łączka Tadeusza Płużańskiego, Szymona Nowaka, Kajetana rajskiego czy profesora Krzysztofa Szwagrzyka znalazł się kwidzyński historyk Andrzej Józefowicz-Chmielewski, który pisze o działalności 5. Brygady Wileńskiej Armii Krajowej na terenie powiatu kwidzyńskiego. W kwartalniku znalazła się także wzmianka o odsłonięciu Pomnika Wyklętych w Kwidzynie oraz nadaniu nazwy dla skweru.

Informacje na temat kwartalnika m.in. na stronie facebooka „Kwartalnik Wyklęci” oraz stronie internetowej Wydawnictwa Miles www.wydawnictwomiles.pl

Kwartalnik - wyklęci

Skwer Żołnierzy Wyklętych coraz bliżej

Jest duża szansa, że żołnierze wykleci walczący o wolną i niepodległą Ojczyznę na ziemi kwidzyńskiej zostaną po latach uhonorowani. Jeden z kwidzyńskich skwerów, pomiędzy ulicami 11 Listopada i Grudziądzką otrzyma wkrótce nazwę Skwer Żołnierzy Wyklętych. Takie zapewnienie złożył podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej, jej przewodniczący Kazimierz Gorlewicz. Na skwerze ma zostać ustawiony obelisk, na którym znajdą się nazwy wszystkich organizacji, które działały w ramach drugiej i trzeciej konspiracji niepodległościowej na ziemi kwidzyńskiej. Uroczystość odsłonięcia obelisku ma odbyć się w 76 rocznicę napaści Związku Sowieckiego na Polskę, 17 września 2015 roku.

Z wnioskiem o nadanie dla skweru nazwy Żołnierzy Wyklętych wystąpił podczas lutowej Sesji Rady Miasta, Klub Gazety Polskiej Kwidzyn II. Zgodnie z planami, które zaproponował Klub Gazety Polskiej Kwidzyn II, zaakceptowanymi przez Kazimierza Gorlewicza i Komisję Statutowo-Regulaminową Rady Miasta, o czym poinformował na Sesji, obelisk będzie miał formę trójbocznego ostrosłupa zwieńczonego rogatywką. Na czołowej tablicy znajdzie się inskrypcja: cytat ostatniego dowódcy WIN

Bądź Polakiem, to znaczy całe zdolności zużyj dla dobra Polski i wszystkich Polaków”

Ppłk Łukasz Ciepliński "Pług"

 

Żołnierzom wyklętym, którzy na ziemi kwidzyńskiej walczyli z sowieckim i komunistycznym zniewoleniem. Poniżej zostanie umieszczony orzeł wojskowy, którzy był noszony w okresie II Rzeczypospolitej oraz w czasie 2 wojny przez wojska RP w kraju i na uchodźctwie, z ryngrafem jaki nosili żołnierze antykomunistycznego podziemia. Poniżej orła znajdzie się napis, „Jeżeli my zapomnimy o Was, niech Bóg zapomni o nasSpołeczeństwo Kwidzyna. Na kolejnych bokach obelisku zostaną wymienione wszystkie organizacje działające na ziemi kwidzyńskiej w latach 1945-1952, lokalne i ogólnokrajowe oraz lata, w jakich działały. Na jednym boku wymienionych zostanie pięć lokalnych. Na drugim boku trzy ogólnopolskie.

Jako chichot historii należy potraktować fakt, że jeszcze w latach osiemdziesiątych stał w tym miejscu sowiecki czołg. Być może jego załoga zajmowała w 1945 roku Kwidzyn, a potem dokonała spalenia miasta, a jeszcze później walczyli wraz z polskimi komunistycznymi współtowarzyszami spod znaku PZPR z żołnierzami wyklętymi?

To będzie w Kwidzynie pierwsze miejsce honorujące wszystkie organizacje działające na ziemi kwidzyńskiej, żołnierzy wyklętych. Wcześniej uhonorowano pojedyncze organizację. Tablicą na 1 LO działającą w tej szkole w latach 1949-1950 Organizacji Młodzieży Demokratyczno-Katolickiej. Ta sama organizacja doczekała się tablicy w kościele Miłosierdzia Bożego. W ubiegłym roku w Marezie postawiono obelisk honorujący jedynie członków mareskiego oddziału Konfederacji Obrony Wiary i Ojczyzny, podczas gdy cała Konfederacja liczyła grubo ponad 100 członków. Pod koniec ubiegłego roku ukazało się w cyklu Krople Historii pozycja Żołnierze Wyklęci Ziemi Kwidzyńskiej, autorstwa Andrzeja Chmielewskiego. Zdaniem tego historyka, zajmującego się tematyką żołnierzy wyklętych Kwidzyn i powiat stanowią pod tym względem ewenement w skali kraju.

-Na terenie powiatu działało siedem lokalnych antykomunistycznych organizacji. Kilka z nich było bardzo licznych. Konfederacja Obrony Wiary i Ojczyzny miała dużo ponad stu członków, o czym świadczą chociażby aresztowania. W Kwidzynie i okolicy bezpieka aresztowała z tej organizacji 106 osób. Gdy likwidowano inne organizację aresztowania dotyczyły kilkudziesięciu osób. Likwidowano jedną organizację, wszyscy wiedzieli o represjach, torturach i drakońskich wyrokach, jakie otrzymywali ich członkowie, a w jej miejsce niemalże natychmiast powstawały nowe. Ludzie byli bici, bestialsko torturowani, zabijani, ale to nie zniechęcało do działania następnych - mówi A. Chmielewski.

Historyk chciałby za pośrednictwem mediów zaapelować do wszystkich, którzy wiedzą coś na temat miejsca spoczynku Czesława Tobiasza, założyciela i dowódcy organizacji Walki o Niezawisłość, Niepodległość, Wiarę i Ojczyznę. Czesław Tobiasz został zabity w potyczce z KBW i Grupą Operacyjną MO-UB w okolicach Olszanicy 17 grudnia 1950 roku. Obławą dowodził Henryk Wątroba, oficer WUBP w Gdańsku, który chełpił się potem, że sam osobiście zastrzelił Czesława Tobiasza. Co po śmierci zrobiono z ciałem Czesława Tobiasza, czy i gdzie pochowano niezłomnego, wyklętego żołnierza trzeciej konspiracji, nie wiadomo do dzisiaj! Być może leży zakopany w miejscu śmierci gdzieś pod Olszanicą, albo innej bezimiennej mogile, o której wiedzieli jedynie oprawcy.?

-To nasz obowiązek, odszukać mogiłę bohatera i zapewnić mu chrześcijański pochówek, z wojskowymi honorami- uważa historyk.

28 lutego tego roku w przeddzień Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, Klub Gazety Polskiej Kwidzyn II odsłonił na byłym budynku, którym mieściły się zbrodnicze organizację UB i SB, Tablicę Pamięci Ofiar UB i SB.

 

 

 

 

 

Obchody rocznicy katastrofy pod Smoleńskiem

Uczcili pamięć ofiar tragicznego lotu do Smoleńska, podczas którego doszło do niewyjaśnionej ostatecznie katastrofy lotniczej.

Pięć lat temu na pokładzie samolotu razem z parą prezydencką Lechem i Marią Kaczyńskimi, na groby pomordowanych w Katyniu Żołnierzy Polskich zmierzało 96 osób. Wśród nich znalazła się Izabela Tomaszewska - kwidzynianka, dyrektor Zespołu Protokolarnego Prezydenta RP.

W Kwidzynie uroczystości  rozpoczęły  się o godz. 16:45 pod tablicą pamiątkową, przed siedzibą PiS i Solidarności, przy ul. 11 Listopada 1.

Skromne uroczystości rozpoczęły się od odśpiewania hymnu państwowego. Następnie prowadzący uroczystość Arwid Żebrowski odczytał nazwiska wszystkich zmarłych osób. Później okolicznościowe przemówienie wygłosił Zbigniew Koban, po którym uczestnicy złożyli kwiaty i przemaszerowali ulicami miasta do kwidzyńskiej katedry, na Mszę Św.

W Kwidzynie zostało powołane Stowarzyszenie Kresowiaków.

W Kwidzynie zostało powołane Stowarzyszenie Kresowiaków. Utworzyła je grupa osób mających korzenie na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej. Stowarzyszenie zostało zarejestrowane 16 marca. Sąd Rejestrowy KRS w Gdańsku wpisał Stowarzyszenie do rejestru organizacji pozarządowych. Prezesem kwidzyńskich Kresowiaków został Lech Makowski.

 

- O powstaniu Stowarzyszenia myślałem już od bardzo dawna. Impuls przyszedł w listopadzie ubiegłego roku od grupy osób uczestniczących w  pielgrzymce do Wilna w listopadzie ubiegłego roku - mówi Lech Makowski, którego korzenie pochodzą z wołyńskiego Łucka, którzy cudem uniknęli rzezi z rąk Ukraińców.

Jedną z osób, które bardzo optowały za  założeniem Stowarzyszenia był obecny radny PIS, Roman Szałapski.

- Myśl o założeniu stowarzyszenia, które skupiałoby potomków rodzin kresowych wyszła podczas pielgrzymki do Wilna, w której wraz z córką uczestniczyłem. Sam pochodzę z rodziny, która do Kwidzyna została przesiedlona z Kresów. Dokładnie z miejscowości Kostopol na Wołyniu. W tej miejscowości urodził się i mieszkał słynny zagończyk z okresu 2 wojny światowej, żołnierz wyklęty, pogromca band UPA, sowieckiej i tzw. ludowej partyzantki, Józef Zadzierski „Wołyniak”. Stowarzyszenie to oddanie hołdu, tym wszystkim , którzy musieli opuścić swoje Małe Ojczyzny i siłą zostali z nich wygnani, to utrwalanie pamięci o tych wszystkich ludziach, o Kresach Utraconych- twierdzi Roman Szałapski.    

Członkami kwidzyńskiego Stowarzyszenia Kresowiaków są potomkowie osób z Wileńszczyzny, Grodzieńszczyzny, Podola, Polesia, Lwowa, Wołkowyska, Wołynia i innych części  Kresów Wschodnich Rzeczypospolitej, którzy bestialsko wygnani przez sowietów ze swoich domostw,  przybywali do Kwidzyna i powiatu zaraz po wojnie. Są także osoby , które przybyły znacznie później, a którym Kresy, ziemia ich przodków jest nadal bardzo bliska.

-Mamy na przykład w Stowarzyszeniu potomków orszańskich Tatarów, których przodkowie być może walczyli w okolicach Kwidzyna z Prusakami w okresie potopu szwedzkiego  – twierdzi L. Makowski, którego korzenie pochodzą z Wołynia.

Lecha Makowski zaprasza wszystkich , którzy chcą się włączyć w działalność Stowarzyszenia, a którym Kresy są nadal bliskie.
-Dzięki naszemu Stowarzyszeniu możemy realizować szlachetne cele związane z propagowaniem historii Kresów Wschodnich i losów ich mieszkańców - dodaje przewodniczący kwidzyńskich Kresowiaków.

[AC]

Zdarzyło się w Kwidzynie ... 37 lat temu.

Zdarzyło się w Kwidzynie... 37 lat temu. O trudnych momentach opowiadają świadkowie wydarzeń - Mirosław Górski i Jacek Kopisto.

Materiał filmowy zarejestrowany w 2014 roku.

Jedną z osób represjonowanych w pierwszej kolejności był ś.p. Jerzy Kosacz. Niestety z powodu stanu zdrowia nie mógł już wziąć udziału w tym nagraniu. Dlatego serdecznie zachęcamy także do odwiedzenia bloga, gdzie spisał swoje wspomnienia:

"...Po 23-ej pod dom na Konarskiego zajechała milicyjna „nysa” i jeszcze jeden samochód. Wyszli smutni i mundurowi a gdy wchodzili na piętro, to już wiedziałem o co chodzi. Zastukali. Zapytani: kto tam? zapewnili, że: „Poczta, pilny telegram”. Odpowiedziałem też dowcipem, że ten telegram, to pewnie z Moskwy, w czym, jak wiadomo, nie byłem daleki od prawdy..."

Cały tekst:
http://jerzykosacz.pl/index.php/archives/35

 

 

  • W kategorii Kultura

Paczki dla niezłomnych bohaterów

Klub Gazety Polskiej Kwidzyn II  przygotował szesnaście świątecznych paczek, które trafią do kombatantów , niezłomnych Bohaterów. Pozostali oni po drugiej wojnie światowej  na Kresach Utraconych, dzisiejszych terytoriach Litwy, Białorusi i Ukrainy.

 

Klub Gazety Polskiej Kwidzyn II był kwidzyńskim koordynatorem ogólnopolskiej akcji „Wesprzyj bohaterów na Kresach” organizowanej przez Stowarzyszenie Odra Niemen.

Ofiarodawcami byli nie tylko członkowie Klubu, ale także kapłani: kapelan Sióstr Benedyktynek Misjonarek, ksiądz prałat Zenon Szerle, proboszcz parafii p.w. Św. Alberta Chmielowskiego, Wiesław Paradowski, radni Prawa i Sprawiedliwości Mirosław Górski, Grzegorz Wojtaś i Roman Szałapski, radny Sejmiku Arwid Żebrowski, uczniowie i nauczyciele Szkoły Podstawowej w Otłowcu gm. Gardeja, Zygfryd Wend  oraz klubowicze Leszek Makowski, Barbara Marlikowska, Zygmunt Zabielski, Jan Szmiendowski, Ryszard Jancz, rodzina Chmielewskich, Ewa Schneider, Krystyna i Zdzisław Kuklińscy, Anna Bołt, Piotr Majewski, Eugenia Szczotka, Jerzy Pokrzywka. Dużej pomocy w przygotowaniu paczek udzieliła kwidzyńska Hurtowania Sad.  

W paczkach oprócz słodyczy i innych rzeczy znalazł się kartki świąteczne oraz opłatki.

Akcja zbierania paczek będzie trwała jeszcze do 31 grudnia.

Wszyscy chętni proszeni o kontakt z prezesem Klubu Gazety Polskiej Kwidzyn II,  Leszkiem Makowskim, tel. 606934535 lub w biurze Firmy Impet ul. Warszawska 20 ( akwarium).    

 

źródło: KGP II

Subskrybuj ten kanał RSS