Środa
15 Sierpnia 2018

Kryzys kwidzyńskiego PiS-u

32. sesja Rady Miejskiej w Kwidzynie z pewnością przejdzie do historii i choć głównym wydarzeniem dnia była zmiana na stanowisku przewodniczącego Rady Miejskiej w Kwidzynie, to nie mniej emocjonująca okazała się publiczna deklaracja wystąpienia z Klubu Prawa i Sprawiedliwości trójki jego radnych. Klub upuściła Lidia Bielawska-Karatysz a razem z nią Jacek Strociak i Sebastian Kasztelan.

Od tej pory radni będą  funkcjonować jako radni niezależni, gdyż żadna z osób nie była zarejestrowanym członkiem tej partii. Już podczas wyborów samorządowych startując z list PiS-u deklarowali brak przynależności partyjnej.

Opuszczenie kwidzyńskiego klubu PiS przez radnych oznacza de facto rozwiązanie tego klubu, gdyż do jego zawiązania wymagane jest minimum troje osób. Na ostatniej sesji nieobecni byli pozostali dwaj członkowie klubu Roman Szałapski i Józef Pomykacz. Pierwszy z nich także wyraża chęć opuszczenia klubu, jednak biorąc pod uwagę zaistniałą sytuację pozostała mu jedynie deklaracja odcięcia się od firmowania działalności kwidzyńskiego PiS.

Wymienieni radni nie chcą na razie publicznie komentować powodów swojej decyzji.  Bardzo prawdopodobną przyczyną mogą być wewnętrzne nieporozumienia. W ostatnich latach radni ci zabiegali o zmianę kierownictwa i wydzielenie miejskiej grupy w ramach lokalnych struktur PiS. Porozumienia w tej sprawie nie udało się do tej pory osiągnąć.

Sytuacja jest o tyle nietypowa, że w wyniku wprowadzanych reform przez rząd PiS notowania tej partii stale rosną. Wygląda jednak na to, że kwidzyńskie struktury Prawa i Sprawiedliwości znacząco odbiegają od notowań ogólnopolskich.

[NC]

Pliki medialne

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież